Naughty Boy - La La La
Ah taaak. Znów coś, na co tak bardzo czekaliśmy. Tak Misiaki...
Komers ♥
Komers ♥
zaczynając od szukania sukienki, butów, dodatków, kończąc po fryzurze i makijażu.
Tak więc zaczęło się wszystko koło godziny 17 od poloneza puszczanego z auta mojej mamci.
Było kozacko. nie będę narzekać, nie w takim celu piszę tą notkę, ale zastrzeżenia tylko do muzyki.
Z resztą never mind.
Kocham ludzi z którymi spędziłam ten cudowny wieczór.
W szczególności moją najukochańszą klasę, jaka kiedykolwiek mogła mi się przytrafić.
Pozdrawiam wszystkie ślicznotki i przystojniaków z 3C ♥
Będę za wami tak cholernie tęsknić ♥
Zdecydowanie zapomniałabym o TYM ♥


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz