środa, 14 sierpnia 2013

My wings to fly

Mac Miller - I Am Who Am 

Instagram
Długo zwlekałam z tym postem. Nawet nie wiem od czego zacząć.
Przez ostatnie 2 tyg moje życie obróciło się o 53478532746036408°
Pewne sytuacje, tragedie, dały mi tak mocno w kość, że do tej pory ciężko jest mi się pozbierać..
Ale  musimy być twardzi, nie dać się.. Mimo że ciężko jest powrócić do 'normalnej rzeczywistości' to i tak musimy stawić temu czoła i wybić się z tego ponurego kanału.
Ciągłe siedzenie i zamulanie już mnie przeraża.

Idzie słońce - uśmiechasz się, śmiejesz się razem z nami, z tego co mówimy czy pomyślimy
lecz gdy zaczynamy płakać, nie możesz znieść tego widoku i płaczesz razem z nami.. 
Naśmiewając się z wszystkiego, szczególnie z Ciebie ♥ kierujesz chmury w naszą stronę.
Jesteś jak słoneczko z Teletubisiów ♥
Czasem lubię z Tobą porozmawiać, o moich problemach, o smutkach, lubię dzielić się z Tobą nowinkami, zastanawiam się tylko jak byś zareagował na to wszystko.. 
Teraz świeci słoneczko, a ja siedząc na zewnątrz uśmiecham się razem z Tobą.
 

Wakacje nie przebiegają tak jak powinny.. nie czuje tego klimatu, radości i szaleństwa. 
Kolejny wyjazd znów poszedł się pie* , a ja siedzę w domu i wspominam.. 

-Spokojnie, wszystko będzie dobrze..
-ale jak ma być dobrze, jak jest źle ?
- uspokój się, dasz radę, jestem tu.

 
to by było na tyle, jak zwykle nic konkretnego, ale dajcie mi czas do września.
POzdrawiam was optymistycznym akcentem lepszego jutra.





1 komentarz: